Filtry cząstek stałych
W najnowszych silnikach wysokoprężnych znajdują się filtry cząsteczek stałych, których zadaniem jest zatrzymanie w układzie wydechowym jednej z najbardziej niebezpiecznych substancji, jakimi są cząstki sadzy. W chwili, kiedy ilość zgromadzonych substancji osiąga wysoki poziom, to rozpoczyna się automatyczny cykl regeneracji. Dzięki odpowiedniemu wzrostowi temperatury w filtrze tym następuje utlenienie sadzy, a następnie jej samoczynne usunięcie, co oczywiście zapobiega zatkaniu się filtra. Warto pamiętać o tym, że procedura taka jest wykonywana cyklicznie, co kilkaset kilometrów.
W filtrze cząsteczek stałych za wypalanie pozostałości sadzy odpowiedzialny jest specjalny środek, który użytkownik samochodu z takim filtrem, mus dodawać do paliwa po przejechaniu około 75 000 do 100 000 kilometrów. Obudowa takiego filtra wykonana jest ze stali nierdzewnej, a jej wnętrze składa się ze związków węglany krzemu, które doskonale zatrzymują niebezpieczne substancje. Producenci takich filtrów mówią, że ich żywotność jest porównywalna do żywotności samego samochodu. Dzięki takim rozwiązaniom samochód staje się nie tylko bardziej ekologiczny, to dodatkowo odpada koszt wymiany filtra spalin.
Obecnie filtr taki stosowany jest wyłącznie przez dwa koncerny samochodowe, czyli Renault oraz Volkswagen-a. Dzięki temu, że filtry takie stosowane są przede wszystkim w najnowszych silnikach wysokoprężnych, pozwalają one spełniać samochodom niezwykle rygorystyczną normę ekologiczną, jaką jest EURO 4. Takie rozwiązania z całą pewnością będą cieszyły się coraz większym zainteresowaniem wśród kierowców, co przyczyni się do tego, że ich montowanie w samochodach stanie się jeszcze bardziej powszechne niż dotychczas.
